Biuro Stołecznego Konserwatora Zabytków

Biuro Stołecznego Konserwatora Zabytków

Szpitalna 8 – kamienica pachnąca czekoladą

opublikowano: Piątek, Lipiec 10, 2020 - 09:13, mlan

Dzięki dotacji miasta rozpoczął się remont elewacji okazałej, pięciopiętrowej kamienicy przy ul. Szpitalnej 8. Budynek jest dobrze znany warszawiakom nie tylko z powodu swej urody, ale także działającej w niej od dziesięcioleci pijalni czekolady.

fot. Kamienica Szpitalna 8 przed remontem. Fot. BSKZ

Kwota dotacji m.st Warszawy udzielonej w 2020 r. na remont kamienicy to 200 000 zł, co stanowi blisko 25 % całości kosztów remontu.

 

Kamienica zbudowana została w 1893 r. dla Emila Wedla u zbiegu ulic Szpitalnej i Hortensji (obecnie ul. Górskiego). Wzniesiono ją według projektu Franciszka Braumana na działce, która obok domu pomieściła także fabrykę czekolady. Elewacje narożnej kamienicy zaprojektowano w stylu włoskiego neorenesansu, natomiast wysoki dach nawiązuje do renesansu francuskiego. Eklektyczne fasady upiększał bogaty secesyjny wystrój sztukatorski. Dwa lata po wzniesieniu budynku elewację od strony ul. Szpitalnej ozdobiono czterema alegorycznymi rzeźbami przedstawiającymi rolnictwo, przemysł, handel i pracę. Na dziedziniec kamienicy prowadzi przejazd bramny od strony ul. Szpitalnej.

 

Wojenne zniszczenia i odbudowa
W 1944 r. podczas Powstania Warszawskiego kamienica została częściowo zburzona. Dwa lata po zakończeniu wojny przystąpiono do jej odbudowy. Projekt zakładał pełną rekonstrukcję fasady od strony ul. Szpitalnej i odbudowę elewacji północnej, czyli od ul. Górskiego. Na planach się jednak skończyło, bowiem elewację północną uproszczono a wystrój sztukatorski znacznie ograniczono.

 

Ponowny remont kamienica przeszła w 1963 r., podczas którego odnowiono elewację przy ul. Szpitalnej. Tym samym dom Wedla został oszczędzony i niezakwalifikowany do szeroko stosowanej w Warszawie w tamtych latach praktyki skuwania ozdobnych elewacji. Los taki dotknął chociażby jego sąsiadkę – kamienicę pod nr. 5.
Kapitalny remont elewacji budynku przeprowadzony w 1997 r. przywrócił przedwojenne detale architektoniczne na fasadzie północnej. Kamienica od 1965 r. znajduje się w rejestrze zabytków.

 

Kroksztyn przesądził sprawę
Dom Wedla jest nie tylko podziwiany, ale także często odwiedzany przez mieszkańców i turystów z powodu mieszczącej się w niej, a nawiązującej do tradycji przedwojennej, pijalni czekolady. Kiedy w 2019 r. od elewacji oderwał się detal architektoniczny tzw. kroksztyn i z wysokości czwartego piętra spadł na chodnik, kamienicę otoczyło ochronne zadaszenie. Zasłaniało ono bogaty wystój elewacji i przyspieszyło podjęcie przez wspólnotę mieszkaniową decyzji o jej remoncie.

 

Trwający remont ma na celu zatrzymanie procesów destrukcyjnych w obrębie detalu architektonicznego, szczególnie elementów wystroju sztukatorskiego oraz gzymsów i przeprowadzenie ich kompleksowej konserwacji. Z uwagi na liczne spękania elewacji, konieczne jest ich spięcie poprzez wklejenie klamer z prętów zbrojeniowych i miejscowe wzmocnienie siatką stalową.

 

Wyremontowane zostaną także balkony z metalowymi i betonowymi balustradami. Wszystkie obróbki blacharskie będą wymienione na nowe z blachy tytanowo-cynkowej. Elewacja od strony ul. Szpitalnej jest czyszczona i uzupełniana.

Cała fasada po oczyszczeniu niskociśnieniowym i uzupełnieniu ubytków zostanie pomalowana na kolor zgodny z badaniami stratygraficznymi.
Koniec remontu planowany jest na październik 2020 r.