Biuro Stołecznego Konserwatora Zabytków

Biuro Stołecznego Konserwatora Zabytków

Odbudowa Warszawy - żyli nią wszyscy

opublikowano: Poniedziałek, Marzec 15, 2021 - 08:26, mlan

Prasa na bieżąco relacjonowała postępy prac na placach budowy i w BOS. W tygodnikach, dziennikach, serwisach informacyjnych ukazywały się wywiady i reportaże fotograficzne. Interesowali się nimi wszyscy, bowiem czytali tam o swoich przyjaciołach i znajomych sprzed wojny, ale też o członkach rodzin.

fot. Odbudowa Warszawy - żyli nią wszyscy.

Spośród wielu, którzy po wojnie podjęli pracę w Biurze Odbudowy Stolicy przedstawiamy trzy małżeństwa. Byli to: Danuta i Andrzej Strachoccy, Władysława i Antoni Kuziemscy, oraz Krystyna i Henryk Biernatowiczowie. Pracowali tam jako architekci, urzędnicy czy woźni.

Danuta (z d. Biedrzycka) i Andrzej Strachoccy

 

Oboje urodzili się w Warszawie, i o ile Danuta mieszkała i uczyła się w Warszawie nieprzerwanie, to Andrzej wciąż z niej wyjeżdżał i wracał. Jego ojciec, Janusz Strachocki, był aktorem i reżyserem i dość często przyjmował angaże w innych miastach np. we Lwowie. Tam Andrzej rozpoczął naukę w szkole powszechnej Marii Konopnickiej i kontynuował w państwowym Gimnazjum im. Kazimierza Wielkiego. Naukę kontynuował już w Warszawie, w renomowanym gimnazjum Górskiego. Wrzesień 1939 r. zastał rodzinę w Lublinie, gdzie ojciec został dyrektorem Teatru Wołyńsko-Lubelskiego. Z Lublina jeszcze we wrześniu 1939 r. Andrzej Strachocki pojechał do Łucka i tam kontynuował naukę w gimnazjum, ale po wkroczeniu Armii Czerwonej na Wołyń, skąd udało mu się przedostać do Warszawy.

 

Chciał zostać architektem i miał wielkie zdolności rysunkowe. Zapisał się na kursy architektoniczne w szkole im. Noakowskiego i na Wydział Architektury Politechniki Warszawskiej. Jednocześnie zaczął pracować jako kreślarz w firmie Otto Schilling przy ul. Królewskiej i u inż. Michniewicza przy ul. Marszałkowskiej.
W konspiracji powierzono mu bardzo odpowiedzialną funkcję w Wydziale Informacyjno-Wywiadowczym AK. Był rewelacyjnym fałszerzem dokumentów. Jego paszporty i legitymacje były tak wiarygodne, że władze niemieckie stawiały je jako wzór autentyczności. Niedościgniony był zwłaszcza w podrabianiu pieczęci.

Podczas okupacji spotkał swoją przyszłą żonę Danutę Biedrzycką. Ona też przygotowywała się do zawodu architekta. Ukończyła gimnazjum i uczyła się w szkole budowlanej. Podobnie jak Andrzej była studentką tajnych kompletów na Wydziale Architektury Politechniki Warszawskiej. Pobrali się na Boże Narodzenie 1943 r. Oboje walczyli w powstaniu warszawskim, ale w pierwszych dniach sierpnia 1944 r. znaleźli się na Pradze. Tam na wiosnę 1945 r. rozpoczęli pracę w Teatrze Miasta Warszawy przy ul. Zamoyskiego, wykorzystującym scenę dawnego kina Popularne. Andrzej był reżyserem i scenografem, Krystyna pracowała razem z nim. Nie odbudowywali kamienic, pracowali na rzecz kultury i sztuki, ale odbudowa nie jedno ma imię.

 

W Biurze Odbudowy Stolicy prace podjęli późną jesienią 1945 r., oboje w Dziale Inwentaryzacyjnym. Byli znani i prof. Piotrowi Biegańskiemu, i prof. Janowi Zachwatowiczowi z pracy konspiracyjnej. Nie potrzebowali rekomendacji. Po skończonych studiach oboje pracowali jako architekci. Andrzej był m.in. współautorem projektu Teatru Powszechnego, Danuta związana była z Biurem Projektów dla przemysłu chemicznego.

Władysława (z d. Wilczyńska) i Antoni Kuziemscy

 

Przyjechali do Warszawy z małych, oddalonych o kilka kilometrów miejscowości spod Rawy Mazowieckiej. Mieli po 20 lat, skończoną szkołę powszechną, a Antoni dodatkowo kursy handlowe. Nie wiadomo czy się wtedy znali. W Warszawie Władysława zatrudniła się jako ekspedientka w sklepie spożywczym przy ul. Mariensztat 9. Sklep mieścił się w starej XVIII-wiecznej kamienicy Kwiecińskiego. Na przedwojennych zdjęciach z Referatu Gabarytów kamienica, wraz ze sklepami na parterze z drewnianymi okiennicami, wygląda malowniczo. Mariensztat nie był wówczas tak modną i drogą dzielnicą jak dzisiaj.

Antoni pracował w sklepie od 1938 r. początkowo jako subiekt, potem jako ekspedient. W 1941 r. sklep wydzierżawił. W lutym 1943 r. parze urodził się syn Andrzej. Sklep działał do czerwca 1944 r. Podczas powstania warszawskiego 1944 r. oboje zostali wywiezieni na roboty do Wrocławia. Powrócili do stolicy wiosną 1945 r. i razem podjęli pracę jako woźni w Biurze Odbudowy Stolicy. Mieszkali w jednoizbowym i bardzo ciasnym mieszkaniu służbowym przy ul. Chocimskiej 33. Pomagali owdowiałej siostrze z trojgiem dzieci. W BOS pracowali do 1948 r.

Krystyna (z d. Piskorska) i Henryk Biernatowiczowie

 

Oboje urodzili się w Warszawie. Henryk był starszy i przed wybuchem II wojny światowej skończył Państwową Średnią Szkołę Handlową im. Józefa i Marii Rosslerów. Uczęszczał także na prywatne kursy techniczne u inż. H. Gajewskiego, gdzie zaliczył praktykę zawodową. W 1935 r. zaangażował się do pracy w znanej firmie wydawniczej Trzaska Evert i Michalski. Rok później pojechał do Gdyni powołany do marynarki wojennej. Po rocznej służbie powrócił do zawodu i ponownie pracował w starym wydawnictwie przy Krakowskim Przedmieściu 13. Henryk walczył w kampanii wrześniowej 1939 r. i dostał się do niewoli niemieckiej. Uciekł z transportu do obozu i ukrywał się trzy lata, bowiem był poszukiwany. Pracę w wydawnictwie podjął dopiero w 1942 r.

 

Tam zapewne spotkał swoją przyszłą żonę Krystynę Piskorską, która pracowała w firmie od wiosny 1937 r. jako maszynistka w dziale administracji. Wcześniej skończyła szkołę handlową w Warszawie i do pracy poszła jako młoda dziewczyna.

 

W czasie wojny wydawnictwo poniosło wielkie straty. Zniszczeniu uległy zgromadzone maszynopisy przygotowane do druku i część zasobów magazynowych. Wobec tej trudnej sytuacji Krystyna i Henryk podjęli pracę w hurtowniach papieru. Krystyna przy ul. Święto Jerskiej 119 (ówczesna pisownia), Henryk w hurtowni Janiny Morskiej przy Grójeckiej 61. Po powstaniu warszawskim Henryk trafił do obozów na Zieleniaku i w Pruszkowie, skąd ponownie udało mu się uciec.

 

Po wojnie oboje rozpoczęli pracę w Biurze Odbudowy Stolicy w wydziale architektury na Bielanach. Byli bardzo cenionymi pracownikami. Henryk jako kreślarz, Krystyna jako maszynistka.

Opracowała: Urszula Zielińska-Meissner, BSKZ na podstawie: Archiwum BOS, Archiwum Państwowe w Warszawie; S. Jankowski, Z fałszywym ausweisem w okupowanej Warszawie, Warszawa 2019.