Biuro Stołecznego Konserwatora Zabytków

Biuro Stołecznego Konserwatora Zabytków

Wilanowski Park Kulturowy – Morysin romantyczny

opublikowano: Wtorek, Luty 16, 2021 - 08:56, mlan

Od 1799 r. dobra wilanowskie stały się własnością Aleksandry i Stanisława Potockich. Nowi gospodarze zaczęli przekształcać część założenia pałacowo-ogrodowego. Zgodnie z modą chcieli stworzyć park angielski, z wijącymi się ścieżkami, malowniczymi widokami i historyzującą małą architekturą.

fot. Morysin - fragment Oraculum, figura pogańskiego bóstwa. Fot. BSKZ

Morysin miał być z założenia przedłużeniem wilanowskiej koncepcji na drugi, wschodni brzeg Jeziora Wilanowskiego. Intencją jego założycielki, Aleksandry Potockiej, było wykorzystanie naturalnych walorów przyrodniczych tego terenu. Doskonale do stworzenia romantycznego parku, powiązanego widokowo z założeniem pałacowo-ogrodowym, nadawały się lasy łęgowe oraz rozległe łąki (Pola Morysińskie). Już u wiele wcześniej, w dobie poprzednich właścicieli Wilanowa, druga strona jeziora łączyła się kompozycyjnie z barokowym założeniem, jednak nie prowadzono tam większych prac aranżacyjnych.

 

Oraculum - tajemnicza budowla

 

Aleksandra Potocka, poza budową pałacyku z rotundą, zleciła wykonanie dodatkowych elementów małej architektury przeznaczonych do Morysina. Jednym z nich było Oraculum. Tajemnicza budowla, składająca się z umieszczonej na cokole konstrukcji z dwóch kolumn przykrytych belkowaniem, skrywała figurę pogańskiego bóstwa. Przedstawiano go w postaci hermy, czyli prostokątnego zwężającego się słupka zakończonego torsem fantastycznej postaci. Z zachowanego rachunku z 1825 r. dowiadujemy się m.in., że wykonawcą kamiennej figury był Władysław Czerwiński, a do wymurowania całej konstrukcji wykorzystano 10 tysięcy cegieł.

 

Uratowane w Lapidarium

 

W 2006 r. ze względu na zły stan zachowania oraz obawą przed kradzieżą, kamienne elementy Oraculum zostały zdemontowane, poddane pracom konserwatorskim i obecnie możemy je oglądać w Lapidarium pałacu w Wilanowie. Takie zabezpieczenie zabytku było całkowicie uzasadnione, bowiem 2004 r. ukradziono z parku pamiątkowy kamień poświęcony siostrom Aleksandry. Szczęśliwie został odnaleziony po 11 latach na terenie prywatnej posesji i umieszczony w Lapidarium.