Biuro Stołecznego Konserwatora Zabytków

Biuro Stołecznego Konserwatora Zabytków

Rewitalizacja drewniaka na Środkowej na półmetku

opublikowano: Wtorek, Marzec 17, 2020 - 09:02, jchmurska

Siedziba Zespołu Ognisk Wychowawczych im. Kazimierza Lisieckiego „Dziadka” przy ul. Środkowej 9, stanowi cenny relikt zabudowy drewnianej Pragi. Budynek, pochodzący z końca XIX wieku, wpisano do rejestru zabytków. Modernizacja i wieloetapowy remont obiektu realizowany jest od początku 2018 r. przez Centrum Wspierania Rodzin Rodzinna Warszawa. Roboty prowadzone są pod nadzorem Biura Stołecznego Konserwatora Zabytków.

fot. Widok od ulicy

W obiekcie odtworzono więźbę dachową. Udało się przy tym w sporej części zachować oryginalne elementy drewniane pochodzące z demontażu, m.in. krokwie i jętki. Przed ponownym wbudowaniem zostały one pieczołowicie oczyszczone i poddane zabiegom odkażającym. Na wielu przetrwały historyczne oznaczenia w postaci cyfr rzymskich. Tam, gdzie było to możliwe konstrukcję zmontowano z użyciem tradycyjnych połączeń ciesielskich, na kołki drewniane. Przykrycie dachowe ma charakter tymczasowy. Nowy dach, z blachy tytanowo-cynkowej, z uwagi na wymogi technologii, zostanie wykonany na wiosnę.

 

Dokonano demontażu szalunku czyli zewnętrznego deskowania ścian budynku. Poszczególne elementy zdjęto i poddano ocenie pod kątem stanu zachowania. Część desek, oczyszczonych i zabezpieczonych, z pewnością powróci na swoje miejsce, inne zostaną odtworzone. Oryginalna szalówka, zapewne niewymieniana od początku istnienia budynku, zachowała się na ścianie szczytowej, od strony sąsiedniego domu przy Środkowej 11. Kamienica czynszowa jest znacznie późniejsza niż budynek drewniany, posiadający niegdyś okna w ścianie północnej, co ujawniono podczas prac. Co ciekawe, wszystko wskazuje na to, że elewacja ta, a więc i prawdopodobnie cały drewniak, nie była początkowo malowana.

 

Niewątpliwie najtrudniejszym etapem robót, była wymiana elementów konstrukcji ścian. Realizacja robót uzależniona była przede wszystkim od decyzji kierownika prac konserwatorskich, pełniącego nadzór nad robotami. Poprzedzał je złożony proces selekcji drewna. Wytyczne konserwatorskie zakładały od początku ograniczenie wymiany substancji zabytku do koniecznego minimum, tj. zastąpienie oryginalnych elementów nowymi jedynie w sytuacji ich nieodwracalnego zniszczenia, wykluczającego możliwość naprawy i konserwacji. Jak bywa często w przypadku obiektów drewnianych, nieunikniona okazała się wymiana podwalin, a także pojedynczych sumików (elementów poziomych) i łątek (słupków). W przypadku ściany od strony podwórka, która musiała być odbudowana w całości, zrekonstruowano zrąb na węgle. Do rekonstrukcji wykorzystano oryginalny materiał.

 

Swoistą ciekawostką ujawnioną po zdjęciu szalunku był odmienny charakter drewna na fragmencie ściany: elementy w szczycie, przypominające ciosane belki, znacznie starsze niż drewno użyte w pozostałej części budynku. Być może braki materiałowe zdecydowały o wykorzystaniu ich przez ówczesnych budowniczych?

 

Udało się zachować niektóre spośród tych elementów w obrębie konstrukcji. Te nienadające się do wbudowania zostaną z pewnością wyeksponowane we wnętrzu, ze względu na swą interesującą formę i wartość historyczną.