Biuro Stołecznego Konserwatora Zabytków

Biuro Stołecznego Konserwatora Zabytków

Nie dla odbudowy Pałacu Saskiego

opublikowano: Wtorek, Listopad 13, 2018 - 11:43, kzawila

Przedstawiamy stanowisko Społecznej Rady Ochrony Dziedzictwa Kulturowego przy Prezydencie m. st. Warszawy z dnia 27.10.2018 r. w sprawie odbudowy tzw. Pałacu Saskiego wraz kompleksem budynków przy Pl. Piłsudskiego.


 

1. Zamysł budowy pseudozabytkowej makiety tzw. pałacu Saskiego jest niezgodny z zasadami i etyką konserwatorską, która wyklucza budowę obiektów nieistniejących. Wyjątek od tej zasady stanowiła symboliczna odbudowa historycznego centrum miasta, która rozpoczeła się od razu po wojnie. Budynek nie posiada inwentaryzacji historycznej. A zatem jest to działanie, które pod hasłami narodowo-patriotycznymi („pomnik niepodległości“) zmierza do wprowadzenia polityki historycznej, znanej z okresu realizmu socjalistycznego, która posługuje się architektonicznym fałszerstwem.

 

2. Argumentacja pomysłodawców tzw. odbudowy posługuje się zafałszowną historią obiektu, wskazując go jako przyszły „pomnik niepodległości“. Jest to rażący przykład falsyfikacji historii, ponieważ budynek zwany pałacem Saskim był przez cały okres zaborów symbolem rosyjskiego panowania. Jako własność rosyjskiego kupca Jana Skwarcowa był użytkowany na koszary wojsk rosyjskich, przebudowane na polecenie władz rosyjskich (1825-1842, arch. Adam Idźkowski i Wacław Ritschel), stając się dla polskich mieszkańców miasta także dosadnym symbolem zdrady narodowej, gdy w 11 rocznicę powstania listopadowego władze zaborcze odsłoniły tu „Pomnik poległych Polaków“ ku czci siedmiu generałów przeciwnych powstaniu, z napisem na cokole „Polakom poległym za wierność swemu monarsze“, czyli carowi Mikołajowi I. Tak „naznaczony“ historycznie obiekt jest z gruntu sprzeczny z ideą „pomnika niepodległości“ i zatem takiej funkcji wypełniać nie może.

 

3. Planowana inwestycja radykalnie zniszczy reprezentacyjną i symboliczną przestrzeń obecnego placu Piłsudskiego z Grobem Nieznanego Żołnierza. Grób, istniejący tu od 20-lecia międzywojennego jako miejsce najważniejsze w nowoczesnej historii Polski i budowaniu tożsamości, przetrwał II wojnę w swym pierwotnym miejscu, który jest zarazem jedynym zachowanym fragmentem kolumnady wysadzonego w powietrze przez nazistów tzw. pałacu Saskiego. Ten znamienny symboliczny fakt został wyzyskany w powstałej po zakończeniu wojny nowoczesnej aranżacji przestrzennej placu z Grobem i sprzężoną z nii kurtyną zieleni Ogrodu Saskiego Utrzymana w konwencji neoromantycznej ruiny realizacja przeszła do historii polskiej urbanistyki, architektury oraz rzeźby pomnikowej jako jedno z najciekawszychi z tej racji wpisanych do rejestru zabytków - rozwiązań przestrzenno-symbolicznych w Polsce, jedyna zachowana w Warszawie ruina - świadek przeszłości o bardzo silnym ładunku emocjonalnym i tożsamościowym jako „narodowy Akropol“.

 

Jej zachowanie w obecnym kształcie leży zatem w interesie społecznym ze względu na posiadaną wartość historyczną, artystyczną i naukową. Realizacja pseudozabytkowej makiety tzw. pałacu Saskiego zniszczy trwale i bezpowrotnie to miejsce i jego przejmującą powojenną symbolikę, jako mauzoleum, obecną w budowaniu tożsamości kolejnych generacji Polaków. Może oznaczać także poważne zagrożenie dla sąsiadujacego Ogrodu Saskiego z historycznym drzewostanem. Oznacza to złamanie zapisów Ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami z 23 VII 2003 roku z późn. zmianami (Dz. U. Nr 162, poz. 1568), w której zabytek jest zdefiniowany jako „nieruchomość lub rzecz ruchoma, ich części lub zespoły, będące dziełem człowieka lub związane z jego działalnością i stanowiące świadectwo minionej epoki bądź zdarzenia, których zachowanie leży w interesie społecznym ze względu na posiadaną wartość historyczną, artystyczną lub naukową”.

 

Społeczna Rada Ochrony Dziedzictwa Kulturowego przy Prezydencie m. st. Warszawy