Biuro Stołecznego Konserwatora Zabytków

Biuro Stołecznego Konserwatora Zabytków

Mickiewicza 26 – balkony z gorsecikami warszawskimi

opublikowano: Piątek, Marzec 26, 2021 - 09:04, mlan

Gorseciki w trzech odcieniach szarości znów są ozdobą balkonów modernistycznej kamienicy na Żoliborzu. Remont balkonów z konserwacją i częściową rekonstrukcją płytek był możliwy dzięki dotacji miasta w wysokości 32 tys. zł.

fot. Mickiewicza 26 – balkony z warszawskimi gorsecikami.

Budynek przy ul. Mickiewicza 26 powstał w 1938 roku według projektu Stanisława Płoskiego. Dom jest częścią założenia architektonicznego składającego się z sześciu połączonych budynków o identycznych elewacjach. Stoją przy ul. Mickiewicza od nr 22 do 28 i Mierosławskiego 19.


Trzypiętrowa, funkcjonalistyczna kamienica jest typowym przykładem rozwiązań estetycznych dla znacznej części przedwojennego Żoliborza. Prosta, geometryczna bryła ożywiona została modułowymi balkonami umieszczonymi na środku budynku.


Wykończone tynkiem szlachetnym murowane balustrady i przepierzenia balkonów tworzą efekt światłocieniowy i są najistotniejszym elementem plastycznym elewacji. Prawdziwy skarb skrywają wnętrza balkonów, czyli posadzki wykończone warszawskimi gorsecikami.


Gorseciki piękne i wytrzymałe


Gorseciki warszawskie to małe płytki, z wklęsłymi i wypukłymi wcięciami, przez co przypominają kształtem damski gorset. Układane jak puzzle, pozwalały tworzyć nieskończoną liczbę bardzo dekoracyjnych, często wielobarwnych kompozycji.


Z racji odporności na ścieranie i wytrzymałości na ciężar stosowano je w sieniach, bramach, holach i na podestach klatek schodowych, ale także w kuchniach i łazienkach. W Warszawie zachowało się wiele przykładów zupełnie niezwykłych kompozycji.


Mimo swojej nazwy popularne były także w innych miastach - Krakowie, Poznaniu, Lwowie, Katowicach, Bielsku-Białej, a zwłaszcza w Gdyni. Gorseciki produkowane były w fabrykach firmy Dziewulski i Lange, (której tradycje kontynuuje Opoczno), ale nie były polskim pomysłem. Liczne ślady ich stosowania można odnaleźć w Europie – są wszędzie tam, gdzie wkroczyła architektura późnego funkcjonalizmu.


I etap remontu – balkony z  gorsecikami


Remont elewacji domu przy ul. Mickiewicza rozpoczął się od prac przy sześciu balkonach, gdzie istniejące gorseciki poddano konserwacji, a zniszczone odtworzono.
Posadzki balkonów były niekompletne i w znacznym stopniu zniszczone, jednak wspólnota mieszkaniowa postawiła sobie za cel uratowanie, jak największej liczby zabytkowych płytek. Udało się zachować około 40 % oryginalnej okładziny.


Gorseciki w pracowni konserwatorskiej


Trzy kolory płytek w odcieniach szarości tworzą na balkonach geometryczny wzór dywanowy. (Podobnie wykończono posadzki łazienek i kuchni w mieszkaniach tego budynku).
Aby zachować cenną okładzinę należało najpierw wyciąć z posadzki płyty o wymiarach 40x40 cm i przewieźć je do pracowni konserwatorskiej. Tam zostały oczyszczone z kleju cementowego, następnie rozdzielone na pojedyncze gorseciki, które oczyszczono metodami chemicznymi i mechanicznymi. Ostatnim etapem prac było odtworzenie i zabezpieczenie posadzek.


Konserwatorzy podjęli decyzję o wykończeniu poszczególnych balkonów w całości z zachowanych płytek, a nie miejscowym uzupełnianiu braków gorsecików na poszczególnych balkonach. I tak udało się odtworzyć posadzkę z oryginalnych gorsecików na dwóch w całości i na połowie trzeciego balkonu. Pozostała jego część oraz posadzki reszty balkonów wyłożono współczesnymi możliwie najbardziej zbliżonymi gorsecikami.