Biuro Stołecznego Konserwatora Zabytków

Biuro Stołecznego Konserwatora Zabytków

Folwark Moczydło – stajnia hrabiego Krasińskiego

opublikowano: Środa, Luty 17, 2021 - 10:35, mlan

Zabytkowa stajnia w dawnym folwarku Moczydło na Ursynowie niegdyś stanowiła ważny ośrodek jeździectwa. Dziś popadła w ruinę i wymaga pilnego zabezpieczenia. Stołeczny Konserwator Zabytków zlecił wykonanie ekspertyzy technicznej wraz z projektem zabezpieczenia budynku.

fot. Folwark Moczydło – stajnia hrabiego Krasińskiego. Fot. BSKZ

Folwark Moczydło od 1723 r. należał do dóbr wilanowskich. Po 1879 r. na jego terenie zostały wybudowane stajnie dla koni hrabiego Ludwika Krasińskiego, jednego z prekursorów hodowli tych pięknych zwierząt. W okresie międzywojennym część folwarku stała się zapleczem nowego toru wyścigów konnych na Służewcu. Świetność Moczydła jako ośrodka jeździectwa minęła wraz z zakończeniem II wojny światowej. Po upaństwowieniu obiekt podpadał w ruinę.

W budynku stajni zachowały się mury obwodowe, szczyty, dekoracje w formie pilastrów i prostych kapiteli z kształtek oraz ceglane sklepienie oparte na filarach. Stajnia nie ma więźby dachowej ani zadaszenia. Budynek został wpisany do rejestru zabytków decyzją Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków 31 października 2019 r.
Druga stajnia, stojąca po stronie wschodniej, została spalona i zachowały się z niej jedynie niewysokie mury obwodowe.

Trzeba ratować

 

Stołeczny Konserwator Zabytków współpracując z Ursynowem zlecił wykonanie ekspertyzy technicznej wraz z projektem zabezpieczenia zabytku. Gotowe opracowanie wkrótce zostanie przekazane władzom dzielnicy. Badania wykazały, że stan fundamentów jest zadowalający. Jednakże ściany i słupy podtrzymujące sklepienie oraz nadproża są w stanie złym, a część w stanie awaryjnym. Zgodnie z projektem stajnia powinna zostać zadaszona, sklepienie podstemplowane a słupy wzmocnione.

Drugie życie zabytku

 

Zachowane sklepienie żaglowe we wnętrzu stajni jest bardzo interesujące. Po remoncie budynek może zostać wykorzystany jako przestrzeń dla wydarzeń kulturalnych, wystawienniczych, targów sztuki lub rękodzieła. Można by było prowadzić tam zajęcia dla podopiecznych projektowanego w pobliżu Domu Pomocy Społecznej a w części przestrzeni urządzić kawiarnię. To tylko jeden z pomysłów. Ważne jest, aby jak najszybciej zabezpieczyć zabytek przed dalszą destrukcją.